
Tomáš i Martin zaczęli mieszać musli razem w 2010 roku – w piwnicy, z jednym ręcznym lejkiem. Dziś Mixitmaniacy chrupią w dziewięciu krajach europejskich. A nas bawo to niezmiennie tak samo, jak pierwszego dnia. :-)
Jesteśmy Tomáš i Martin, koledzy ze studiów ekonomicznych. W 2010 roku w piwnicy praskiej kamienicy, za pomocą jednego lejka, napełniliśmy naszą pierwszą tubę musli. I od tamtej pory nie przestaliśmy sypać. Inwestorzy? Wszystkim powiedzieliśmy nie. Mixit budujemy grosz do grosza z własnych i rodzinnych oszczędności, aby żaden biznesowy rekin nie obcinał jakości kosztem marży. To wymaga czasu, ale poczujesz to w smaku.
Pierwszy punkt odbioru? Martin w białym fartuchu, sprint przed kamienicę i za 40 zł za tubę. Sąsiedzi tylko patrzyli z podejrzeniem.





Dobieramy składniki językiem, a nie kalkulatorem. I mieszamy je bez oleju palmowego, sztucznych barwników i aromatów. Dotyczy to musli i wszystkiego, co doszło przez lata – kasz, orzechów, czekolad i i chrupiących przekąsek. Chcemy, aby nasze pyszności sprawiały ci frajdę. Abyś z niecierpliwością wyczekiwał paczki. I żeby opakowanie sprawiało Ci raodość, zanim jeszcze je otworzysz. A jeśli coś nie smakuje lub nie sprawia frajdy? Napisz do nas. Chcemy mieć szansę, aby to naprawić. :-)
Mieszalnik nazywamy Grubą Bertą, a paleciaki to Ferda i Rudla. Skoro jedzenie ma sprawiać frajdę Tobie, wszystko wokół niego musi najpierw sprawiać frajdę nam.

Pierwsza w historii! Świąteczna Mixitella! Aromatyczny zapach i smak świąt zamknięty w małym słoiczku, któremu nikt się nie oprze!

Jeśli w serowych przekąskach szukasz przede wszystkim sera, to mamy o czym rozmawiać. Z Holandii przyjechały Serowe ciastka z goudą i Serowe paluszki z pecorino i czarnym pieprzem. Jedna trzecia to ser, prawie tyle samo masła i kruche ciasto francuskie.

Pieczenie świątecznych ciasteczek może jeszcze chwilę poczekać, ale długie wieczory już teraz są jak stworzone do oglądania filmów. A czym byłby prawdziwy maraton filmowy bez popcornu? Przygotuj go w domu w zaledwie kilka chwil.

Zamiast spędzać niedzielne popołudnie w kuchni, wyczaruj małe, chrupiące ciasteczka o smaku tradycyjnej szarlotki. Połączenie jabłek, cynamonu i chrupiących orzechów laskowych idealnie pasuje do popołudniowej kawy lub jesiennego spaceru po lesie.

Szukasz gry, która rozkręci każde spotkanie ze znajomymi, wywoła salwy śmiechu i sprawi, że Wasze oczy będą pracować na najwyższych obrotach? Poznaj Mixitobble – dynamiczną grę karcianą, w której liczy się każda sekunda!
Twoja zgoda na pliki cookie
Używamy plików cookie w celu zapewnienia Ci najlepszych wrażeń podczas zakupów. Więcej informacji